Dawid Podsiadło wywołał wielkie zamieszanie swoim wyznaniem o apostazji w podcaście "WojewódzkiKędzierski". Do słów muzyka odniósł się jezuita o. Grzegorz Kramer, który mocno zasmucił Margaret, Małgorzata Rozenek, Robert Biedroń i inni ODWRÓCILI SIĘ OD KOŚCIOŁA: “Nie jesteśmy praktykującymi katolikami” (ZDJĘCIA) 18.07.2023 By admin Wielu celebrytów mówi wprost o tym, że z Kościołem im nie po drodze. Wiara to indywidualna relacja z Bogiem, a każdy, kto odchodzi, zapewne zmierzył się z pytaniami o to, dlaczego nie potrzebuje już sakramentów, liturgii, wspólnoty Kościoła. Są osoby, które odejście z Kościoła definiują jako obronę swojej wiary, a są tacy, dla których relacja z Chrystusem nie jest już tak ważna, jak kiedyś. Suspendowany kapłan pozostaje członkiem Kościoła, należy też nadal do stanu duchownego. Dyspensa. Kapłan, który chce być zwolniony z zachowywania celibatu, powinien, poprzez swojego przełożonego (biskupa lub prowincjała – jeśli jest zakonnikiem), napisać w duchu pokory i pokuty prośbę do papieża o zwolnienie go z tego obowiązku. Dlaczego młodzież odchodzi z Kościoła . Odpowiedzi na to pytanie poszuka młodzież wraz z Bp Adam Bab w kolejnym spotkaniu z cyklu "Pogadaj z czarnym".. 🎥 Obejrzycie go na fanpage'u Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej jutro (w piątek) o godz. 19.30. Vay Nhanh Fast Money. Metropolita krakowski znalazł winnych spadku pobożności wśród młodych Polaków. Abp Marek Jędraszewski uważa, że młodzież odchodzi od wiary przez lęki, smartfony i brak pojedynków. No i jak traktować hierarchów kościelnych na poważnie?Episkopat powoli otrząsa się z szoku, który wywołały wyniki badań CBOS z listopada ubiegłego roku. W Polsce w latach 1992-2021 zaobserwowano gwałtowny spadek liczby praktykujących wiarę osób w wieku 18-24 lat - z 69% do 23%. Dane powinny skłonić hierarchów kościelnych do szybkich zmian w instytucji, którą zarządzają, o ile chcą, aby młodzi pozostali w młodzi odchodzą od wiary? Przez Czarnka, księży i patokatoinfluencerówJak mogą decydować, to rezygnują z religii. Młodzi odwracają się od wiary, a nasi biskupi będą pytali papieża dlaczegoCo Kościół złączył, człowiek może rozdzielić – jak dokonać apostazji?Czarnek, młodzi mają inne zmartwienia niż "zbawienie dzięki 10 przykazaniom bożych"Radio Maryja: LGBT+ chce przejąć Kościół katolicki i zaorać chrześcijaństwo".ChevronTemat odchodzenia młodzieży od Kościoła podjął Prymas Polski w rozmowie z PAP. Abp Wojciech Polak ocenił, że spadek praktyk religijnych wśród młodych może mieć związek z nadużyciami seksualnymi księży i zaniedbaniami instytucji Kościoła w tym temacie. Jest to o wiele bardziej trzeźwa diagnoza, niż stanowisko innego członka Episkopatu, abp Marka Jędraszewski wie, czemu młodzi nie chodzą do KościołaAbp Marek Jędraszewski udzielił noworocznego wywiadu w Radiu Kraków. Metropolita krakowski odniósł się do wyżej wspomnianych wyników badań CBOS. Stwierdził, że: - Niekoniecznie Kościół jest winny obecnej sytuacji. (...) Kościół stał się ofiarą tego, co się dzieje od prawie dwóch lat - powiedział abp Jędraszewski, mając na myśli pandemię i spadek pobożności wśród inne powody spadku religijności wśród młodzieży wymienia abp Jędraszewski? - Lęki, jakieś zamykanie się w sobie, brak umiejętności kontaktów między sobą, brak możliwości normalnego wzrastania, czego niezbędnym warunkiem są szkoły, a one przez dłuższy czas funkcjonowały przez zdalne nauczanie - powiedział krakowski członek Episkopatu w swej nieomylności przypomniał, że największym zagrożeniem dla młodzieży są SMARTFONY i środki komunikowania społecznego. Dzieci chętniej będą patrzyły na to, co znajdą w smartfonie czy w internecie, niż na to, co mogliby usłyszeć od swoich rodziców i dziadków. To jest pokolenie "pochylonych głów", dzieciaków, które na przerwie między zajęciami w szkole nie będą ze sobą wiele rozmawiać, biegać czy nawet toczyć różnego rodzaju pojedynków. Będą siedzieć obok siebie wpatrzeni na to, co zobaczą w małym Abp Marek Jędraszewski(Halo, a co z Netfliksem? Dlaczego arcybiskup zapomniał przypomnieć o tej szatańskiej platformie streamingowej promującej zdegenerowane, zachodnie wartości?)Duchowny nie zapomniał powiedzieć, że: - Kościół przedstawia się jako instytucję opresyjną, która nie pozwala być sobą, nie pozwala być wolnym, tylko ciągle czegoś zakazuje, na coś nie pozwala, a to nie do końca jest społeczność LGBTQ+ chyba by się z tym nie zgodziła...Dlaczego młodzi naprawdę odchodzą od Kościoła?Jeśli większość członków Episkopatu ma równie stereotypowe i zabetonowane spojrzenie na świat, co abp Jędraszewski (znany z porównywania LGBT do epidemii cholery), to w nadchodzących latach kościół zamieni się w miejsce wypoczynku dla emerytów i chcecie się dowiedzieć, co nam, młodym, naprawdę przeszkadza w kościele, są to:hipokryzja hierarchów kościelnychtoksyczni katolicydziałalność patokatoinfluencerówformułki ponad człowiekiemdziałalność ministra edukacji narodowejNa rozwinięcie tych punktów zapraszam Was do pełnego artykułu na ten Radio Kraków Margaret w rozmowie z magazynem "Playboy" przyznała, że planuje dokonać apostazji, czyli oficjalnego wystąpienia z kościoła katolickiego. Wspomniała, że była "przymuszana do chodzenia do kościoła" i "spowiadania się z masturbacji". "Przeraża mnie, jak bardzo poznawanie własnego ciała było i jest stygmatyzowane" - stwierdziła w wywiadzie piosenkarka. Teraz we wpisie na Instagramie podkreśla, że decydującą kwestią było to, że deklaruje się jako osoba niewierząca. "Wychowanie seksualne dzieci i młodzieży jest bardzo ważne i mam nadzieje ze nowe pokolenie nie będzie musiało mierzyć się z wyrzutami sumienia podczas odkrywania swojej seksualności. Nie występuje z kościoła z powodu żadnego konkretnego zdarzenia. Jestem osobą niewierząca i za fair konsekwencje tego, uważam wypisanie się z grupy do której już nie należę" - czytamy we wpisie Margaret. Jacek Dehnel dokonał apostazji Deklaracja Margaret na temat apostazji nie jest pierwszą tego typu w ostatnim czasie. Pod koniec maja br. pisarz Jacek Dehnel przyznał, że zdecydował się na wystąpienie z kościoła. Wśród przyczyn apostazji wymienił niechęć kościoła do społeczności LGBT, wspieranie polityki rządzącej partii, a także sprawy molestowania seksualnego, ukrywanego przez duchownych, o którym coraz głośniej jest po projekcji filmu "Tylko nie mów nikomu" braci Sekielskich. Margaret i "Gaja Gornby". Nowe alter ego piosenkarki "Gaja Hornby" to nie tylko tytuł nowej płyty Małgorzaty Jamroży, ale też je nowe alter ego. - Gdyby nie było Margaret, to nie byłoby Gaji. Ta pierwsza nauczyła mnie wielu rzeczy. Dzięki niej potrafię stawiać na swoim i "tupać nogą". Te dwie połowy mojej osobowości są nierozerwalne. Gaja jest przede wszystkim oznaką tego, jak bardzo dojrzałam - mówiła artystka w wywiadzie dla Onetu. W sieci ukazał się teledysk do kolejnego singla z krążka "Gaja Gornby". Klip do piosenki "Chwile Bez Słów" jest kolejnym, w którym piosenkarka występuje ze swoim chłopakiem, znanym pod pseudonimem "Kacezet". Margaret zdecydowała się na wiosenną metamorfozę. Piosenkarka zaszalała z fryzurą! Margaret już jakiś czas temu postanowiła zerwać z wizerunkiem uroczej gwiazdy pop. Jej repertuar od kilku lat jest zdecydowanie bardziej dojrzały, a swoimi stylizacjami i wyglądem nieraz pokazała, że potrafi mocno zaskoczyć. Tym razem artystka zdecydowała się na wiosenną metamorfozę. Jednak w takim wydaniu jeszcze jej nie widzieliśmy! Margaret wyszła na spacer z substancją zabronioną? Napisała wymownie: jak każda dziewczyna lubię kwiaty Margaret radykalnie zmieniła wizerunek w ostatnich latach, a grzeczną piosenkarkę pop, zastąpiła prowokująca i charakterna artystka. Gwiazda niedawno opublikowała nowe zdjęcie w mediach społecznościowych, które wzbudziło nie lada zamieszanie. Czy Margaret pozuje z workiem substancji zabronionej? "Smerfy: Poszukiwacze zaginionej wioski". Spotkanie z nimi to zawsze dobra zabawa Słynne niebieskie ludziki powracają z nową porcją przygód! Smerfetka zabiera tajemniczą mapę i rusza w podróż w nieznane. Towarzyszą jej: Mądrala, Osiłek i Ciamajda. Razem docierają do Zakazanego Lasu, zamieszkanego przez wiele magicznych istot. Tropem małych poszukiwaczy przygód cały czas podąża przebiegły Gargamel! Jak pożegnamy stary rok w Trójmieście? Park Oruński, Jar Wilanowski, plaża Brzeźno – trzy miejskie imprezy sylwestrowe w trzech lokalizacjach! Jeśli lubisz witać Nowy Rok pod chmurką, koniecznie wybierz się na jedną z trzech imprez, organizowanych przez Miasto Gdańsk! Margaret zamieszkała w lesie. Zapytaliśmy, czy zawsze ma prąd i wodę... [WIDEO] Całe życie mieszkała w centrum Warszawy, jednak gdy zaczęła układać sobie życie u boku Piotra Kozieradzkiego poczuła, że potrzebuje zmiany w swoim życiu. Dlatego Margaret spakowała walizki i wyprowadziła się na wieś. Okazuje się jednak, że życie poza miastem niesie ze sobą sporo niedogodności... Margaret opowiedziała nam o nich przed naszą kamerą. Odmieniona Margaret na Top of the top Sopot 2021. Wokalistka zaszalała nie tylko z fryzurą! Margaret na festiwalu Top of the top 2021 w Sopocie zaskoczyła wszystkich swoim wyglądem. Wokalistka jest znana ze swoich mocnych stylizacji i oryginalnych dodatków. Gwiazda kocha modę i eksperymenty. Tym razem na uwagę zwracała nie tylko jej odważna stylizacja, ale także fryzura. Jak wyglądała? Ryzykowny element garderoby Margaret wywołał zaskoczenie fanów. Trudno go nie dostrzec Występ Margaret na Open'erze w Gdyni nie przeszedł bez echa nie tylko ze względu na jego poziom artystyczny. Piosenkarka zwróciła powszechną uwagę śmiałą stylizacją, której głównym elementem był... wielki cekinowy penis na jej spodniach. Wokalistka zamieściła na Instagramie zdjęcie, na którym ten element jej stroju został zaprezentowany w całej okazałości. Reakcje internautów wahają się od odrazy do zachwytu. Europejski Stadion Kultury - Rzeszów 2021. Doborowa stawka artystów w Parku Sybiraków Jeden z największych podkarpackich festiwali muzycznych, czyli „Europejski Stadion Kultury - Rzeszów 2021”, w tym roku rozegra się w malowniczym rzeszowskim Parku Sybiraków. W piątek wystąpi w nim doborowa stawka artystów. Tych z Polski, dobrze wszystkim znanych, i tych zza wschodniej granicy, utalentowanych, choć mniej u nas rozpoznawalnych. Margaret gorzko o sytuacji w kraju: Często mam takie odczucia, że boję się tu być Margaret to jedna z najpopularniejszych piosenkarek młodego pokolenia. Gwiazda promuje obecnie swój nowy album, a w jednym z ostatnich wywiadów wspomniała, że nie chciałaby rodzić dzieci w Polsce. Dlaczego? Choć tęgi mróz, Margaret poczuła już wiosnę Tej zimy siarczyste mrozy zaskoczyły nas nie raz. Dlatego gdy tylko temperatura nieco się podniosła i termometry pokazywały tylko -1 st. C., Margaret (30 l.) stwierdziła, że najwyższa pora, by grube ubrania pozostawić w szafie. Piosenkarka przechadzała się po ulicach Warszawy w stroju, który zimą stanowi pewną ekstrawagancję. Pod studiem „Dzień Dobry TVN” dumnie pozowała do zdjęć w kusym gorsecie z głębokim dekoltem i wycięciami na biodrach. Brrr, nam na ten widok jest jednak zimno... Gorący pocałunek Margaret i Natalii Szroeder. Co one robią w sukniach ślubnych?! Margaret świętuje premierę nowego albumu. Z tej okazji gwiazda udostępniła w sieci nowy teledysk z gościnnym udziałem Natalii Szroeder. Pikantny obrazek podbija sieć, a internauci zachwycają się kadrem, na którym piosenkarki się całują. Margaret znalazła nową pasję Okazuje się, że Margaret to nie tylko przebojowa i zdolna piosenkarka, ale ma również inne talenty. Artystka pochwaliła się w internecie swoją nową pasją. Margaret opublikowała swój najnowszy utwór! "Wciągałam te kreski ubrana w najdroższe kiecki" MOCNE? Dziś w sieci pojawił się nowy teledysk Margaret do utworu "Antipop". Artystka jakiś czas temu zdecydowanie zrezygnowała z wizerunku grzecznej i kolorowej gwiazdki pop. Kawałek zapowiada najnowszą płytę gwiazdy "Maggie Vision". Margaret szczerze o braniu narkotyków: Robi się ze mnie ćpunkę Margaret nie przestaje zaskakiwać. Piosenkarka przeszła sporą przemianę od czasu, kiedy to występowała w programie "The Voice of Poland". Fani gwiazdy zaczynają się martwić, że Margaret ma problem z narkotykami. Wokalistka postanowiła odnieść się do tych zarzutów w nowym wywiadzie. Fani Margaret znowu "na tropie". Wszyscy patrzą na jej brzuch Margaret na pół roku wycofała się z show-biznesu i zawiesiła karierę muzyczną. Teraz powoli wraca do pracy, więc nic dziwnego, że stęsknieni fani obserwują jej każdy krok w mediach społecznościowych. Zdjęcia, które publikuje gwiazda, wzbudzają sporo kontrowersji. Najpierw internauci zarzucali jej, że wygląda na wychudzoną i przemęczoną, teraz zaś gratulują jej ciąży. Jaka jest prawda? Fani martwią się o Margaret. "Wyglądasz na wychudzoną i wyniszczoną" Margaret zrobiła sobie przerwę od mediów. Niedawno powróciła i zaskoczyła swoich fanów nowym singlem. Internauci zauważyli, że artystka przeszła ostatnio metamorfozę. Margaret pochwaliła się na Instagramie swoim nowym tatuażem, ale fani skupili się przede wszystkim na jej wyglądzie. Uznali, że wokalistka wygląda na wychudzoną, wyniszczoną i chorą. Margaret zabrała głos. TVP wydało oświadczenie w sprawie Margaret w „The Voice”! Margaret kilka dni temu w mediach społecznościowych odpowiedziała na pytanie jednej z fanek, czy wróci do „The Voice od Poland”. – Niestety nie, szkoda, bo The Voice kocham, ale niestety jest w TVP, więc sobie odpuszczę – napisała piosenkarka. Telewizja Polska postanowiła wydać oświadczenie w tej sprawie. Czy Margaret odmówiła TVP? Co Margaret zrobiła na spacerze? To się chwali! ZDJĘCIA To się nazywa prawdziwa przyjaciółka! Margaret (29 l.) w dobie pandemii nie zapomina o najbliższych i jak tylko nadarza się okazja, żeby obdarować ich kwiatami, po prostu to robi. Oczywiście z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Piosenkarka razem ze swoim chłopakiem i szczeniakami u boku postanowili uszczęśliwić znajomą. Margaret prezentuje nową modę. Co ona ma na sobie!? Może nie zapewnia wygody i zupełnie nie chroni przed wiatrem czy chłodem, ale za to jest jedyny w swoim rodzaju. Margaret (29 l.) zaprezentowała światu... szalibut! Komuś, kto nie ma pojęcia o modzie, zawieszone na szyi zielone męskie buty sportowe udające szalik mogą wydać się dziwactwem. Ale przecież Margaret nie od dziś wyznacza młodzieżowe trendy w modzie. Margaret wzięła ślub? Ale nie jest to ślub katolicki i nie w urzędzie! Nie w kościele i nie w urzędzie, a gdzieś w Peru wśród szamanów Margaret i Kacezet wzięli ślub. I chociaż Internet huczy, że młoda piosenkarka nie jest już panną, to jednak zaślubiny, jakie miały tam miejsce, nie mają mocy prawnej. Oczywiście nie odbieramy "młodym" prawa do duchowej wspólnoty. Jeśli ten ślub zbliżył ich do siebie, to świetnie. Wyjaśniamy jedynie, że nie jest to ślub oficjalny. O całym wydarzeniu poinformowała fundacja "Psychonauta", która opublikowała zdjęcia nowożeńców. Skontaktowaliśmy się z menadżerem gwiazdy, żeby potwierdzić te informacje. Wieniawa z wpadką roku!? Ekspert bezlitosny: Tanio i wulgarnie W mijającym roku nie brakowało imprez, na których gwiazdy dwoiły się i troiły, by na scenie lub czerwonym dywanie wypaść obłędnie i nietuzinkowo. Niestety, nie wszystkie pomysły były trafione. I choć o gustach ponoć się nie dyskutuje, specjalnie dla Faktu stylista gwiazd Jarosław Szado wziął pod lupę ich kreacje. Co się dzieje z Margaret? Odwołuje kolejne występy Fani Margaret nie będą pocieszeni. Kolejny występ artystki został odwołany. Jak donosi portal tym razem wokalistka zrezygnowała ze śpiewania na Sylwestrze Marzeń z Dwójką. I choć jakiś czas temu poinformowała, że zawiesza karierę, wydawało się, że wywiąże się z wcześniejszych zobowiązań. Doda komentuje decyzję Margaret o zawieszeniu kariery Szerokim echem w mediach odbiła się decyzja Margaret o zawieszeniu kariery. Piosenkarka w internetowym wpisie poinformowała fanów, że potrzebuje chwili odpoczynku od muzyki. Czy w oczach Dody, która jest wzorcowym graczem show-biznesowym, to dobra decyzja? Zobaczcie jej odpowiedź w naszym materiale wideo. Margaret zawiesza karierę. Wydała oświadczenie Margaret wydała oświadczenie, które zaniepokoiło jej fanów. Artystka ma za sobą bardzo aktywny rok. Poza działalnością muzyczną zaangażowana była także w dziesiątą edycję „The Voice of Poland”. Okazało się, że ogrom pracy odbił się na jej zdrowiu. Margaret poinformowała, że postanowiła zawiesić karierę. Kiedy planuje wrócić? Margaret odchodzi z „The Voice of Poland”? Jest jedną z najpopularniejszych polskich piosenkarek i całą dziesiątą edycję „The Voice of Poland” dzieliła się z wokalistami amatorami swoim doświadczeniem. Jednak Margaret nie jest pewna, czy po raz kolejny chciałaby powtórzyć swoją przygodę w trenerskim fotelu. W najnowszym wywiadzie odpowiedziała na pytanie, czy gdyby ponownie dostała telefon o angaż w show, zgodziłaby się? Koniec plotek. Margaret potwierdziła to na koncercie Od długiego czasu w sieci pojawiały się informacje na temat zaręczyn Margaret i KaCeZeta. Piosenkarka i muzyk milczeli na ten temat. W końcu wszystko stało się jasne. Wokalistka podczas koncertu promującego jej najnowszą trasę zdradziła, że jest zaręczona z Piotrkiem. Marina dosadnie o Margaret i jej chłopaku. Aż zaklęła! Nowy chłopak Margaret, czyli Piotr Kozieradzki, pracuje z Mariną nad nową muzyką. W rozmowie z nami żona Wojciecha Szczęsnego zdobyła się na kilka miłych komplementów dotyczących młodszej koleżanki i jej ukochanego oraz zdradziła, że już wkrótce będziemy mogli usłyszeć owoc ich pracy. W jakim klimacie będą jej nowe piosenki, które tworzy z ukochanym Margaret? Odpowiedź w naszym materiale wideo. Margaret pokazała trzecią rękę „Dlaczego ktoś chce jej podwinąć sukienkę? Margaret, uważaj, czyjaś dłoń zbliża się do twojego krocza!” Goście konferencji prasowej „The Voice of Poland” byli zbulwersowani, obserwując 28-letnią ona sama – zamiast rozglądać się, komu przyłożyć w twarz za tę zuchwałość – ze stoickim spokojem dalej pozowała do zdjęć i udzielała wywiadów. Bo tak naprawdę Margaret po prostu zrobiła wszystkim psikusa i włożyła kreację z doszytą ręką trzymającą skraj jej sukienki. Ta to dopiero ma pomysły! Nowa pasja Margaret - taniec na rurze? Piosenkarka Margaret na ściance festiwalowej zaprezentowała się w butach na bardzo wysokiej platformie. Okazuje się, że Gosi podoba się taka ekstrawagancja i podziwia dziewczyny, które w takich butach tańczą na rurze. Jak nam mówi, sama zresztą przymierza się, by spróbować pole dance. Drugi dzień festiwalu w Sopocie. Tak wyglądały gwiazdy Za nami drugi dzień festiwalu w Sopocie. Na scenie słynnego amfiteatru zaśpiewała Kayah, Margaret, Reni Jusis czy Roksana Węgiel, których występy spotkały się z wyjątkową owacją publiczności. Jak wymienione panie i inne gwiazdy tego wieczoru się zaprezentowały? Zobaczysz to w naszej galerii! Odejścia ze struktur Kościoła nie są niczym nadzwyczajnym – były, są i pewnie będą. Pytania mnożą się, gdy te odejścia ogłaszane są publicznie, przez znane osoby – duchownych, które w ciągu ostatnich kilku lat wywołały liczne dyskusje dotyczyły dwóch znanych osób duchownych, które podjęły decyzję o rezygnacji z życia zakonnego. Jesienią 2005 r. opuścił zakon jezuitów Stanisław Obirek - teolog, historyk, pedagog i dziennikarz. Rok temu odszedł z zakonu dominikanów Tadeusz Bartoś - teolog, filozof, publicysta i wykładowca są autorami artykułów i książek, w których często pojawia się refleksja teologiczna oraz filozoficzna nad kondycją ludzką czy sytuacji kościoła katolickiego. Nie szczędzą krytycznych uwag, podsuwają recepty, a czasem tylko wytykają błędy lub po prostu wskazują na bolesne zjawiska. Angażują się w dialog między religiami, zgłębiają historię ludzkiej myśli. Co w tych odejściach może być niepokojące? Fakt, że zrobili to ludzie, którzy doskonale wiedzieli co i dlaczego robią, oraz jakie mogą być tego konsekwencje. Chociaż ten ostatni punkt zawsze pozostaje chłodnej analizyW najnowszym numerze Tygodnika Powszechnego (nr 4, 2008 r.) znajduje się tekst: „Teolog odchodzi z Kościoła”. Artykuł autorstwa Artura Sporniaka tyczy się kolejnego dość burzliwego wydarzenia z życia Tomasza Węcławskiego. Kim jest ów człowiek? Jeszcze rok temu był księdzem. Kiedy opinią publiczną wstrząsnęła (a dla wielu rzeczywiście był to wstrząs) wiadomość o jego odejściu z kapłaństwa, jedynym „wytłumaczeniem” było oświadczenie, które profesor Węcławski przesłał KAI. Oto fragment tego oświadczenia:- Po wieloletnimi, gruntownym zastanowieniu doszedłem do przekonania, że z racji sumienia nie powinienem już w moim działaniu reprezentować instytucji i wspólnoty kościelnej. Zakończyłem i zamknąłem moją działalność kapłańską. Zamierzam działać publicznie wyłącznie na moją własną odpowiedzialność – tak pisał w marcu 2007 r. profesor Tomasz Węcławski, teolog fundamentalista, członek Papieskiej Komisji Teologicznej. Z tego fragmentu można wysnuć jeden wniosek – decyzja była przemyślana, była pewnie owocem rozmaitych analiz, wielu rozmów. Przypuszczać należy, że tego typu decyzji nie podejmuje się z dnia na dzień, pod wpływem odchodzi z KościołaW ciągu najbliższych dni będziemy pewnie świadkami kolejnych pytań bez szansy na klarowne odpowiedzi. We wspomnianym już wcześniej tekście „Teolog odchodzi z Kościoła” czytamy, że Tomasz Węcławski zrezygnował z przynależności do Kościoła Rzymskokatolickiego. - Potwierdzam, że 21 grudnia 2007 odstąpiłem od przynależności do Kościoła Rzymskokatolickiego – taką informację zamieścił teolog na forum założonej przez siebie Pracowni Pytań Granicznych. Zamieszczenie takiej informacji to tym samym upublicznienie jej, a w konsekwencji sprowokowanie kolejnej dyskusji wewnątrz Kościoła, a pewnie też poza nim. Jednocześnie prof. Węcławski zaznacza, że nie będzie publicznie komentować swojej decyzji. Podsumowania?Podsumowania - specjalnie w formie pytania. Bo czy można przedstawić podsumowanie tych wydarzeń, tak jak się robi np. analizę działań wojennych czy strategię kampanii reklamowej? Tutaj mamy do czynienia z głębokimi ranami serca, z wątpliwościami, z dylematami, które – jak sadzę – towarzyszyły tym wymienionym w tekście osobom, ale też wszystkim ludziom, którzy zdecydowali się na rezygnację ze stanu duchownego lub też odejście z Kościoła. Nie chcę być posądzona o relatywizm, ale to jedne z tych podsumowań, które wymykają się prostym schematom: czarne-białe. Nie ma prostego podziału na grupę głupich, złych i potępionych oraz światłych, dobrych i zbawionych – chodzi mi tutaj o tzw. ludzką ocenę określonych czynów. Najbardziej niepokojący w tym wydarzeniu jest nie sam fakt odejścia (z Kościoła Rzymskokatolickiego) – bo jest to pewien oczywisty smutek – ale to, że owo odejście stało się przedmiotem publicznej debaty. Ryzyko widzę w pytaniu, jakie może sobie zadać wiele osób: skoro nawet teolog, naukowiec odchodzi z Kościoła, to z tą instytucją rzeczywiście musi być coś „nie tak”… A tego typu myślenie może rodzić przykre konsekwencje. Życzę sobie i wszystkim, by rozmowy i debaty o odejściach z Kościoła miały więcej treści popartych rzetelnymi argumentami niż krzywdzących analiz popartych ofertyMateriały promocyjne partnera Niedługo miną dwa tygodnie od oburzającego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji, które wywołało falę protestów w całej Polsce. W strajkach uczestniczą głównie ludzie młodzi, którzy wylewają swoje frustracje na sytuację w kraju w ogóle. Szybko okazało się, że nie chodzi "tylko" o prawo do wolności wyboru, ale i o sprzeciw wobec polityki Prawa i Sprawiedliwości oraz olbrzymiej roli Kościoła w życiu nie chodzą na religię (o czym decyzję można podjąć dopiero w 18. roku życia), nie uczestniczą też w życiu wspólnoty religijnej: nie przyjmują sakramentów, nie biorą udziału we mszach świętych. Coraz więcej młodych ludzi rozważa apostazję, a i starsi datą nie ukrywają, że nie chcą chrzcić dzieci. Kościół znalazł się więc w bardzo trudnym położeniu, bo nie cieszy się już wśród młodych właściwie żadnym także: Koronawirus w Polsce. Krzysztof Śmiszek o apelu ws. mszy: Kościół musi puknąć się mocno w głowęArcybiskup Stanisław Gądecki zauważa te niebezpieczne dla Kościoła przemiany. Duchowny udzielił wywiadu Katolickiej Agencji Informacyjnej, w którym stwierdził, że... winien jest Netflix, który w swoich produkcjach promuje "homoseksualizm, hedonizm i rozwiązłość". Tego kanału komunikacji Kościół nie wykorzystuje, więc przegrywa walkę o rząd dusz młodych Dzisiejsi młodzi dźwigają w sobie balast dzisiejszej kultury medialnej. Gdy dokonywała się pierwsza [rewolucja komunikacyjna], wówczas pierwszym dziełem wydrukowanym na maszynie Gutenberga było Pismo Święte. Dzisiaj, w dobie drugiej rewolucji komunikacyjnej, niemalże każdy serial dla młodzieży na Netflixie zawiera promocję homoseksualizmu, hedonizmu i rozwiązłości. Przeciwnicy wykorzystują obficie kanały dystrybucji treści i formowania sumień, które są mało używane w Kościele - cytuje Gądeckiego Gazeta arcybiskupa winien jest nie tylko Netflix, ale i media społecznościowe: Facebook, Instagram, Twitter, gdzie czai się szatan pod postacią "marksistów kulturowych": Są to obszary zagospodarowane całkowicie przez marksistów kulturowych, którzy konsekwentnie realizują program formowania posłusznego nowym ideom człowieka - mówi uważa też, że uczestnicy protestów chcą obalić rząd, bo wolą życie bez "cierpień i trosk". Organizatorzy demonstracji w jego ocenie są wspomagani przez "zagraniczne odpowiedniki".- Mamy żywą niechęć różnych grup do obecnego rządu i pragnienie obalenia go, przekierowane przez niektórych polityków przeciwko Kościołowi. Wskutek tych demonstracji - jakie zostały zorganizowane przez ruchy lewicowe i feministyczne, wspomagane przez zagraniczne odpowiedniki - Kościół zdał sobie wyraźniej sprawę z tego, jak daleko poszła laicyzacja i degradacja naszej kultury. Wzorce zachodnie zostały szeroko przeniesione na nasz grunt. Model życia według zasad konsumpcjonizmu bez cierpień i bez trosk stał się pragnieniem wielu - powiedział w rozmowie z to być zaskoczeniem, ale arcybiskup Gądecki nie popiera Andrzeja Dudy w sprawie zmiany przepisów aborcyjnych. Arcybiskup mówi wprost: prezydent chce wprowadzić "nową formę eutanazji".- Prezydencka propozycja byłaby nową formą eutanazji, która selekcjonuje osoby ze względu na możliwość przeżycia. Tym razem przypadki aborcji wynikające z przesłanki eugenicznej zostaną podciągnięte pod nowy przepis – prawdopodobnie z wyjątkiem dzieci z zespołem Downa – i wszystko pozostanie w tym samym punkcie - mówi na to jakikolwiek komentarz?Oceń jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze jestem, kiedy wreszcie dotrze do tych ich pustych głów nad pełnymi brzuchami, że to oni i tylko oni są powodem odchodzenia ludzi od kościoła. Nie żadne seriale, nie żadne telewizje. Tylko oni - ludzie, którzy zniszczyli to co jest piękne w wierze w Boga zachłannością, obłudą i kłamstwem..Oho, zaczyna sie najazd na programy, seriale, kanały i platformy. Zaraz nam wszystkiego zabronią. Szukaja winnych wszędzie tylko nie u siebieNetflix dobiera propozycje według tego co się wcześniej oglądało ;)Nie nadążamy, dlatego wymiękamy i już nie chodzimy do kościołów. Najnowsze komentarze (714)ZACZNIJCIE BISKUPI WRESZCIE NAWRACAĆ SIĘ SAMI !!! - I PODAJCIE WRESZCIE POD SĄD WSZYSTKIE OSOBY HOMOSEKSUALNE W KOŚCIELE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Ma rację sam mam netflixa i 78% seriali wyłączam bo pojawia się jakiś chory wątek. Wciśnięty na siłę. Zreszta TVP nie lepsze jedno mówią drugie robią. Kurski nie wie co puszcza? Ludzie muszą się obudzić. Mam 30 lat i jestem szczerze przerażony tym jak ludzi dają sprowadzić się do narożnika. Mniejszość domaga się praw które nie są im odbierana mówi o nienawiści a sama do niej nawołuje. To mniejszość atakuje prawa większości. Rośnie to jak nie zmienimy- Przypominam, że Europy dawno by nie było gdyby nie Król Polski 334 lat temu Jan III Sobieski zatrzymał atak islamu na Europę . KOMU przypisał zwycięstwo? Panu Jezusowi i Matce Bożej. Nie oddał a Przypisał. Ksiądz arcybiskup ma czas oglądać wszystko, co jest dostępne na Netflixie? Nie wiedziałam, ze jest takim fanem seriali. Poza tym, chyba mam inny Netflix :D Może się zastanowi ile zgorszenia serwują nam duchowni? Naprawdę uważa, ze wszystko co serwuje nam Zachód Polacy, jak głupie baranki, przyjmują bezrefleksyjnie? A może wręcz odwrotnie młodzi Polacy mają odwagę zadawać pytania i porównywać? Bo nie wszystko co mówią biskupi jest logiczne. Świat się zmienia i bez Netflixa doszłoby do zmian kulturowych. I osoby LGBT nie mają z tym nic wspólnego :D A przecież homoseksualizm, hedonizm i rozwiązłość to zjawiska całkowicie obce kościołowi!!! ;-);-)Wierni w XIX czy XX wieku byli dla księży lepsi. Bez telefonów komórkowych z aparatem, telewizji, internetu ludzie nie mieli pojęcia co księża wyprawiają, było łatwo takim ludziom robić wodę z mózgu i opowiadać o piekle i szatanie. Dziś wszystko się zmieniło łatwo sfotografować księdza, podsłuchać, nagrać i to chłopakom nie pasuje. A, "życie bez cierpień i trosk" to wybierają panowie, którzy idą na księży. Pod przykrywką sukienki ukrywają swoje dewiacje pedofilskie, a także skłonności homoseksualne. Ciekawe w której grupie zawodowej jest najwięcej homoseksualistów czy pedofilii??Wierni w XIX czy XX wieku byli dla księży lepsi. Bez telefonów komórkowych z aparatem, telewizji, internetu ludzie nie mieli pojęcia co księża wyprawiają, było łatwo takim ludziom robić wodę z mózgu i opowiadać o piekle i szatanie. Dziś wszystko się zmieniło łatwo sfotografować księdza, podsłuchać, nagrać i to chłopakom nie pasuje. A, "życie bez cierpień i trosk" to wybierają panowie, którzy idą na księży. Pod przykrywką sukienki ukrywają swoje dewiacje pedofilskie, a także skłonności homoseksualne. Ciekawe w której grupie zawodowej jest najwięcej homoseksualistów czy pedofilii??Zapewne sam ogląda skoro się taka Świętość ogląda Netflixa, to nie grzech?jest tyle programów katolickich. Dlaczego Jego Wysokość ogląda takie plugawe seriale? ja ich nie ogladam, moja rodzina też nie. A o duchownych od dawna mamy niezbyt pochlebne zdanie,które teraz potwierdza się,niestety..Fakt, że promocja LGBT jest coraz większa. W filmach zawsze są to postacie pozytywne. Fajniutkie takie. Czasem źli ludzie (wstrętni wyjątkowo) je chodziłam do Kościoła, ale ilość trupów w szafie, z których kościół nie chce się rozliczyć, hejt na każdym kazaniu skierowany do myślących inaczej oraz nietolerancja spowodowały, że wierząc w Boga nie wierzę w kościół i już tam nie chodzę. To kościół zniszczył sam siebie. Dodatkowo kościół z prawicą widzą wrogów nie tam gdzie oni są, to przykre, zwłaszcza mając za sobą dwie wojny światowe (i wiele innych), których genezę teoretycznie każdy zna... A tak na marginesie nie oglądam seriali Netflixa, na filmy też nie mam to się naoglądał, rozumiem, że widział każdy serial na Netfliksie, skoro ocenił, że prawie każdy jest o homoseksualizmie. Jest takie powiedzenie, że niektórym wszystko z d..się kojarzy. Temat dla psychologa o ile nie dla psychiatryWasza Świątobliwość, proszę trwać przy "Trwam".Z powodu homoseksualizmu to młodych by do księzy ciągnęło,proszę moze chodzi o to,ze kościół przestał być autorytetem i za bardzo skupił się na wydzieraniu ludziom kasy oraz tłamszeniu ich osobowości?Po co mam chodzić do kościoła-zeby usłyszeć,jaka jestem grzeszna ,niegodna i w zasadzie mam marne widoki na zbawienie?To wolę w domu posiedzieć i mądrą ksiązkę przeczytać albo obejrzeć fajny skąd to wie? Sam ogląda z koleżkami, jak nie ma pod bokiem dziecka do zmolestowania to chociaż film o tym obejrzeć dobrze. HIPOKRYTA jak oni wszyscy zresztą.

margaret odchodzi z kościoła